Make-up Menu: Szczęśliwa w fioletach i różach

wtorek, 22 sierpnia 2017

Cześć wszystkim! Ostatnio coś mnie mało w social media, jak i na blogu. Przyznaję się bez bicia, że trochę odpoczywam od życia internetowego i urlopuję się. Kilka dni temu wspominałam na IG, że pobawiłam się makijażem i pomyślałam, że pokażę swoje wypociny tutaj. Z góry Was przepraszam, ale nie jestem osobą która zna się na wykonywaniu makijażu profesjonalnie, dopiero się uczę. Na codzień maluję się dość delikatnie i dzisiejszy makijaż jest dla mnie lekkim szaleństwem. Wybaczcie również zdjęcia, raz słońce, raz deszcz dlatego ciężko było wykonać zdjęcia. 

Jako że ostatnio trafiła do mnie dość duża ilość kosmetyków, w tym nagroda od Agnieszki, Agwer to postanowiłam spróbować swoich sił w makijażu. Jak same wiecie tego typu posty to rzadkość na moim blogu, a to dlatego że nie czuję się komfortowo w pokazywaniu swojej twarzy z bliska. Niestety, ale moja cera ostatnio nie jest w najlepszej formie i tylko mocno kryjące podkłady dają mi szansę na pokazanie się w mocniejszym makijażu. 


Dziś podstawą makijażu jest Becca, Ultimate Coverage Complexion Creme. Jest to nasze drugie spotkanie więc nie mogę się jeszcze na jego temat wypowiedzieć, ale teraz wypada mocno średnio. Na pewno doczeka się on swojej recenzji bo wiem, że kilka z Was jest ciekawych jak koniec końców wypada. Jak widzicie paletka marki Benefit cały czas mi towarzyszy i choć Hoola Lite wypada już średnio (zdążyłam się lekko opalić) to cieszę się, że mam klasyczną Hoolę dającą mocniejszy efekt. Na policzkach wylądowała minimalna ilość XOXO od Makeup Geek


Czas wspomnieć do nie co o oku, które mi się strasznie podoba. Nigdy nie sądziłam, że polubię na oczach połączenie różu z fioletem, który często jest polecany właśnie właścicielkom zielonych oczu. Jako bazy użyłam cienia Cupcake, chłodny pudrowy róż, a w zewnętrznym kąciku wylądował Simply Marlena piękny amarant. W załamaniu delikatnie użyłam Americano (cudowny w swojej prostocie), jednak przy mojej opadającej powiece efekt jest znikomy. Jesteście ciekawe co to tak się błyszczy? Delikatnie opuszkiem palca nałożyłam na środek powieki In The Spotlight, takie małe coś ale jaki efekt. 

Ten piękny fiolet na ustach, który spodziewam się że dla większości będzie zbyt odważny to Prankster. Również marki Makeup Geek jak i cienie o których wcześniej Wam wspomniałam. Bałam się go użyć, ale myślę że idealnie pasuję do kolorów użytych na powiekach. Taka zabawa fioletami i różem. 


Tak właśnie prezentują się moje wypociny, jak widać mam jeszcze trochę do nauki. Dajcie znać w komentarzach czy znacie markę Makeup Geek i czy polecacie któreś konkretne cienie, bo zaczynam powoli się nad nimi rozglądać. Chciałbym dodać ze 3 jeszcze do swojej kolekcji. Oczywiście napiszcie w komentarzach co myślicie o makijażu który wykonałam i czy same zdecydowałybyście się na tak nietypowe usta. 
Pozdrawiam



36 komentarzy

  1. Uwielbiam takie róże na ustach. Jednak od kiedy nosze różowe okulary, nie sięgam po ten odcień pomadki ;( wszystkie nagle zaczely wygladac zle- to chyba przez to ze na twarzy nagle pojawia sie za duzo różowych barw ;)
    Co do makijazu oka - chciałabym zeby u mnie wygladal tak pieknie. Niestety z moimi gleboko osadzonymi oczami i opadajaca powieka kazda proba pomalowania sie konczy zawsze sie tak samo - nic a nic nie widac 😂 wiec z makijazu oczu zrezygnowalam juz dawno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również rzadko maluję oczy właśnie przez opadającą powiekę, ale właśnie wtedy szaleje z kolorem. Różowe okulary już same w sobie dodają charakteru ;).

      Usuń
  2. nie sądziłam, że w TAKIM fiolecie może być komuś do twarzy. Przepięknie wyglądają te usta do Twojej urody, wow! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fiolet to mój ulubiony kolor :D Ja kocham fioletowe szminki i dużo osób mówi mi, że to odważne, choc ja tak nie uważam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla niektórych te nietypowe kolory są zbyt odważne, my już się wyrobiłyśmy :P.

      Usuń
  4. Śliczny makijaż, ja kocham fiolet na swoich oczach jak i na ustach. Jest to mój ulubiony kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero od niedawna zaczęłam po niego sięgać, ale bardzo się z nim polubiłam :D.

      Usuń
  5. Bardzo ładnie Ci w takich kolorach ;) ja to jestem za mało odważa na taką fuksję na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, a co powiesz na fiolet na oczach? :)

      Usuń
  6. Uwielbiam fiolety w makijażu oczu. Co do ust to nie jestem aż tak odważna, żeby je na nich nosić. Poza tym fiolet podkreśla żółć na zębach i nie czułabym się komfortowo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już dawno przestałam się przejmować żółtymi zębami od pomadek, bo niestety ale żółtych tonach jest mi najlepiej ;D.

      Usuń
  7. Piękny makijaż, nie każdemu dobrze w fiolecie- Ty wyglądasz ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, na pewno będę się jeszcze bawić tym kolorem ;D.

      Usuń
  8. Nie znam marki Makeup Geek, więc niestety nie polecę Ci nic konkretnego. Testuję teraz wiele nowości Makeup Revolution i Freedom, więc tu z kolei miałabym Ci wiele do zaproponowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać że jakoś obie marki mnie nie zachwycają ;).

      Usuń
  9. pięknie wyglądasz w takim makijażu, a te cienie Makeup Geek wyglądają świetnie :D ale ja to chyba bym ich mocy nie wykorzystała odpowiednio :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, ja czasem tylko zaszaleję bo i tak na co dzień delikatnie się maluje :).

      Usuń
  10. Musisz częściej pokazywać swoje makijaże! :)
    Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się takie coś robić raz w miesiącu, o ile będę miała okazję ;)

      Usuń
  11. Przepiękny odcień na ustach, odważny, ale moim zdaniem idealnym do wieczorowego makijażu. Kolorystyka cieni również przypadła mi do gustu, chyba muszę wreszcie wypróbować kosmetyki marki Makeup Geek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, cienie zdecydowanie lepsze niż MAC. ;)

      Usuń
  12. Piękni Ci podkreślają kolory tęczówkę <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Oj tylko trochę, żałuję że nie miałam okazji wyjść gdzieś w tym makijażu. Ale niestety jestem jak babcia i wieczorami siedzę na kanapie i oglądam seriale :P.

      Usuń
  14. Oczy są obłędne, pięknie wyglądają w obydwóch kolorach :) usta też mi się podobają, sama zapewne bym ich nie umalowała na tak odważny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, myślę że dodatkowy efekt dają sztuczne rzęsy które w sumie pierwszy raz przyklejałam ;)

      Usuń
  15. W takich odcieniach na powiece niestety nie wyglądam dobrze, a szkoda, bo u innych takie połączenie bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety czasami mogą wyglądać jak podpite oko :).

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. U mnie niestety się nie sprawdza najlepiej :).

      Usuń
  17. ja róże lubię w makijażu - i cienie, i pomadki i te do policzków ;) fiolety nie bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róż to taki klasyk w makijażu, tylko trzeba znaleźć swój odpowiedni odcień :D.

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.