Monday Post | Bionigree, Serum oczyszczające do skóry głowy

poniedziałek, 11 września 2017

Hej wszystkim! Post miał się pojawić z rana, ale niestety wyskoczyło mi wczoraj coś ważnego i nie miałam głowy żeby go napisać. Nasze plany wyjazdowe uległy zmianie i wyjeżdżamy dziś po południu. Będzie mnie trochę mało w sm przez te kilka dni, ale w czwartek już wracamy. Dziś kilka słów na szybko o serum Bionigree, wiem że recenzje ich produktów pojawiają się jak grzyby po deszczu. Obiecuję że będzie krótko i na temat. 

Bionigree
Bionigree to dość nowa polska marka, która rozpoczęła produkcję naturalnych kosmetyków trychologicznych. Asortyment na chwilę obecną jest dość mały, ponieważ znajdziemy tutaj tylko cztery produkty. Serum oczyszczajace, szampon, serum pobudzające włosy do wzrostu i odżywkę, myślę jednak że marka nadal będzie się rozwijała. Firma zaopatruje się w składniki od polskich dystrybutorów i dba aby każdy produkt zawierał naturalne składniki. Bohaterką wszystkich kosmetyków jest czarna porzeczka, którą dość rzadko spotyka się w kosmetykach. 
Oczyszczanie skóry głowy
Temat oczyszczania skóry głowy był mi trochę znany ale przyznaję się że raz w życiu wykonałam peeling skóry głowy i to wieki temu. Nigdy nie miałam problemów z przetłuszczaniem się skóry głowy, więc nie widziałam potrzeby w wykonywaniu tej czynności. Jako że lubię testować na sobie różne produkty zdecydowałam się sprawdzić serum tej marki. 

Serum oczyszczające do skóry głowy ma działanie antybakteryjne, przeciwwirusowe, złuszczające i przeciwłupieżowe. Może je stosować profilaktyczne jak i wspomagać leczenie m.in grzybicy skóry głowy, egzemy, łupieżu, łuszczycy czy AZS. Ułatwia wchłanianie się substancji odżywczych oraz unosi nasze włosy u nasady. Serum rozpuszcza łój zalegający w mieszkach włosów i dodatkowo reguluję pracę gruczołów. Możemy przez to cieszyć się dłużej świeżością naszej fryzury. 

Działanie
Stosowałam serum przed 1,5 miesiąca, co 2-3 dni. Z pierwszą rzeczą jaką się stykamy to dość specyficzny zapach, który nie do końca trafił w moje gusta. W składzie możemy znaleźć mentol i wiem że nie każda z Was się polubi z uczuciem chłodu na skórze głowy, czytałam również że u niektórych osób wystąpiło podrażnienie. Ja osobiście bardzo polubiłam tą chwilę po nałożeniu, miałam wrażenie że w ten sposób moja skóra się oczyszcza. Zazwyczaj po godzinie od nałożenia myłam głowę i nakładałam odżywkę.

Serum niestety nie bardzo u mnie mogło się wykazać, ale zauważyłam że rzeczywiście przedłużyło świeżość moich włosów o dzień. Jeśli chodzi u odbicie włosów to niestety ale moje chyba są zbyt grube i ciężkie. Sam proces nakładanie serum jest prosty, producent zaleca używać dwie pipety maksymalnie. Ta ilość spokojnie wystarcza, ponieważ wodnista konsystencja idealnie rozlewa się po głowie. Uważajcie aby produkt nie wpadł Wam do oka, a to niestety mnie się zdarzyło.
Dla kogo?
Oczywiście nie mogłam nie przetestować serum na moim K, który w przeciwieństwie do mnie ma problemy skórne. Jesteście ciekawe jak zadziałało? Po dwóch minutach krzyk i przekleństwa, serum paliło w skórę i tylko ją jeszcze bardziej podrażniło. Więc niestety ale jeśli macie wrażliwą skórę głowy kosmetyku nie polecam. Myślę że jest to produkt dla dziewczyn które mają cienkie włosy i problem z przetłuszczaniem się skóry głowy. Nie mogę też oceniać pod względem łupieżu bo oboje go nie posiadamy. 


Dajcie znać czy używałyście serum od Bionigree, a może macie inne sposoby na oczyszczanie skóry głowy? Może polecacie coś na AZS na skórę głowy dla mojego K?
Pozdrawiam

18 komentarzy

  1. U mnie by się pewnie sprawdziło. Nie mam chyba wrażliwej skóry głowy, a włosy przetłuszczają się niestety szybko :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mentol niestety ma to do siebie że różnie na niego głowa reaguje, ja bardzo polubiłam efekt chłodzenia i nic mi się nie działo. Ale czytałam niestety że dziewczyny skarżą się na ten składnik. :/

      Usuń
  2. Myślę, że to produkt idealny dla mnie. Czytałam już wiele razy o tym serum i chyba w końcu się skuszę. Mojej skórze głowy przydałaby się duża dawka porządnego oczyszczenia, tym bardziej, że dziś lecę podciąć włoski i odświeżyć je. Może kupię to serum w następnym miesiącu. Ciekawe jak zadziała na moich przetłuszczających, a jednocześnie suchych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy też są suche, ale nie zauważyłam żeby serum pogorszyło ich stan ;).

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. U mnie się przeciętnie spisało, ale dam do wypróbowania dla brata. On ma niestety problem z łupieżem to może coś da radę :D.

      Usuń
  4. Myślę że mogłoby się u mnie sprawdzić ! ;) Mam przetłuszczające włosy i nie mam wrażliwej skóry!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam przetestować, dodatkowy dzień świeżości to zawsze coś ;).

      Usuń
  5. Mam problem z przetłuszczaniem to u mnie mogłoby się sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że w tym przypadku powinno sobie poradzić z tym problemem :).

      Usuń
  6. Miałam i bardzo lubiłam. Rzeczywiście przedłuża świeżość włosów i w moim przypadku odbicie włosów u nasady było zauważalne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moje włosy ciężko znaleźć coś co by podziałało na odbicie ;).

      Usuń
  7. Mi też raz wpadło do oka i myślałam, że już go nigdy nie otworzę xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam podobnie, paliło jak cholera :P.

      Usuń
  8. Ja obecnie testuję jeszcze ten produkt więc wszędzie piszę, że nie będę zdradzać jak na mnie zadziałał, ale również lubię to uczucie chłodzenia, bo tak jak u Ciebie mam wrażenie, że wtedy skóra dobrze się oczyszcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pozostaje mi tylko czekać na recenzję ;).

      Usuń
  9. Mam cienkie włosy, przetłuszczające się i u mnie jakoś spektakularnie nie zadziałał. Pomógł trochę z przetłuszczaniem i lekko zwiększał objętość, ale ostatecznie i tak myłam włosy co 2 dni, i tak... Nie jestem zadowolona, po tylu pozytywnych recenzjach spodziewałam się czegoś lepszego :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie o nim nie bardzo czytałam wcześniej i trochę w ciemno się zgodziłam na testy :P. Miałam nadzieję że chociaż u kogoś robi wow, ale jak widać się myliłam ;P.

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.