Top 5 | Jagodowe usta dla każdego

niedziela, 26 listopada 2017
Pomadki jagodowe Mac, Golden Rose, Nyx i Moov

Cześć wszystkim! Obiecałam, że zrobię w tym miesiącu wpis dotyczący moich ulubionych jagodowych pomadek i tak się właśnie stało. Powiem Wam, że wybór nie był łatwy bo miałam z czego wybierać. Postanowiłam jednak wybrać takie pomadki, abyście mogły śmiało do siebie dobrać formułę. Jeśli jesteście ciekawe co takiego znalazło się w zestawieniu to zapraszam do dalszej części posta. 

Mac, Amorous
Jeśli zależy Wam na mocnym i wyrazistym kolorze to musicie sięgnąć po tę pomadkę. Amorous sunie po ustach jak masełko, dając pełne krycie i satynowe wykończenie, przez co nasze usta wydają się być pełniejsze. Dla mnie jest to kolor, który robi nam cały makijaż i nic już więcej nie potrzeba poza pięknie wytuszowanymi rzęsami. Pamiętajcie jednak, że przy tego typu kolorach cera musi być idealnie zakryta. Niestety wszelkie niedoskonałości i naczynka będą jeszcze bardziej skupiały na sobie uwagę. Cena pomadki wynosi 86 zł. 
Pomadki jagodowe Mac, Golden Rose, Nyx i Moov
Mac, Plumful
To chyba najpopularniejsza jagodowa, śliwkowa pomadka jaką znam. Plumful to idealny wybór jeśli dopiero zaczynacie przygodę z takimi kolorami i wolicie coś delikatniejszego. Wykończenie Luster daje nam efekt soczystych i gładkich ust. Pomadki Mac znane są ze swojej trwałości i ta pomadka całkiem nieźle się trzyma, jak na takie wykończenie. U mnie są 3 godziny oczywiście bez jedzenia. Formuła jest bardzo lekka, wręcz niewyczuwalna na ustach i co najważniejsze nie wysusza. Lubię po nią sięgać w ciągu dnia gdy chce zaznaczyć usta, a nie są one w najlepszej kondycji.

Nyx, Soft Matte Lip Cream
Wersja dla odważnych to zdecydowanie Prague. Jasny i zimny jagodowy odcień idealnie sprawdzi się u posiadaczek chłodnej karnacji. Co różni go od poprzedników to wykończenie oraz trwałość. Prague to typowy mat i wytrzymuje na moich ustach około 6 godzin, chyba że zjem coś tłustego. Jednak po tym czasie zaczyna się lekko zjadać od środka. On tak jak Amorous zrobi Wam cały makijaż. Jeśli obawiacie się wysuszenia ust to spokojnie możecie odetchnąć, w tym przypadku musiałybyście się mocno o to postarać. Ja po całym dniu w pracy (12h) miałam usta w takim samym stanie jak przed nałożeniem. Cena pomadki wynosi 32,90 zł. 

Pomadki jagodowe Mac, Golden Rose, Nyx i Moov

Moov, Liquid LipsMatter
W październiku przedstawiałam Wam wszystkie pomadki Liquid LipsMatter i widziałyście, że pojawiła się tam kłopotliwa jagoda, czyli Fashionista. Ma ona trochę gorszy pigment od pozostałych pomadek, ale jej kolor po prostu mnie zachwyca. Jest to najciemniejsza propozycja na dzisiaj i coś dla osób, które mają już wprawę w nakładaniu tego typu kolorów. Konsystencja musu pięknie się nosi wciągu dnia, nie ma problemu z jej nierównomiernym zjadaniem jak i wysuszaniem ust. Konieczne jest jednak obrysowanie ust konturówką, przynajmniej u mnie ta metoda się świetnie sprawdza aby krawędzie ust były idealnie wyrysowane. Jej trwałość bez jedzenia tłustych rzeczy to 4-5 godzin. Cena kredki wynosi 18,99 zł. 

Golden Rose, Matte Crayon 
Od niej tak naprawdę zaczęła się moja przygoda z jagodami i chyba dlatego mam do niej sentyment. Chyba każda z nas duży słyszała o tych kredkach i pewnie nawet większość ma ją w swojej kolekcji. Najpopularniejszy kolor 10 zupełnie do mnie nie trafiał, dlatego zdecydowałam się na 08. Kredka jest banalnie prosta w obsłudze, ma rewelacyjny pigment i kolor, który z łatwością można stopniować. Jak widzicie mam jej jednak dość sporo, to wszystko niestety przez to, że formuła mi wysusza usta. Szkoda, bo wiele z Was polecało mi też inne kolory, ale obawiam się że muszę obejść się smakiem. Cena kredki wynosi 11,90 zł.

Pomadki jagodowe Mac, Golden Rose, Nyx i Moov

Pomadki jagodowe Mac, Golden Rose, Nyx i Moov
L: Nyx, Moov, Golden Rose, Mac Plumful i Amorous



Tak prezentuje się moja piątka faworytów. Jestem ciekawa czy Wy jesteście fankami ust w tym kolorze i która pomadka wpadła Wam najbardziej w oko. Dajcie znać w komentarzach. 
Pozdrawiam

42 komentarze

  1. GR jagodową mam świetna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor ma rewelacyjny ale formuła niestety nie dla mnie ;).

      Usuń
  2. Przepiękne kolory! Mam w podobnym odcieniu matową pomadkę w płynie golden rose, numerek 5. Uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tych płynnych jeszcze nic nie mam, ale może kiedyś to się zmieni ;).

      Usuń
  3. Wszystkie piękne! Zresztą Plumful mam, Amorous na mojej wishliście, więc wiesz SIOSTRO :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amorous to już wyższy poziom jagodowości ;P.

      Usuń
    2. Kiedyś będzie moja :D. Teraz wzdycham do trzech innych :D

      Usuń
    3. O matko, jakich znowu? :P

      Usuń
  4. I have tried MAC & Golden Rose lipstick and are great!

    https://dinamighty.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany, wszystkie piękne! Zdecydowanie moje kolory <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż ciężko się zdecydować, którą wybrać ;).

      Usuń
  6. Ciekawe czy pasowałby mi ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to tylko kwestia doboru tonacji. Jagódki są idealne na jesień i zimę :D.

      Usuń
  7. Nie mam nic w tym kolorze... jeszcze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze napisane, jeszcze ;). Czekam aż coś się pojawi.

      Usuń
  8. Piękne są! Ja póki co nieco boję się takich kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierw chodziłam z takim kolorem po domu ;).

      Usuń
  9. Mam trzy - dwa maczki i Pragę :) uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię takie ciemne kolory wpadające w bordo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam wszelkie jagodowe odcienie, szzególnie jesienią. Mam MAC Amorous i chętnie po nią sięgam. GR 10 bardzo lubię, ale jest taka mało jagodowa, to bardziej brudny róż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie 10 właśnie jakoś nie przekonywała, ale ta 08 jest świetna :D.

      Usuń
  12. ja jakoś nieszczególnie widzę się w jagodowych ustach chyba że po zjedzeniu tychże :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Akurat jagodowych ust jeszcze nigdy nie miałam ale uważam, że prezentują się bardzo sexownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest to coś innego ale równie kobiecego co czerwone usta :D.

      Usuń
  14. Piękne kolory ale u siebie takich nie widzę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, a ja Ciebie widzę w 100% w Plumful ;).

      Usuń
  15. Kolory naprawdę cudne. Na co dzień nie przepadam, ale czasami też chętnie noszę takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na co dzień wybieram raczej zwykłą pomadkę, ale gdy chcę bardziej podkreślić usta to wtedy sięgam właśnie po nie :D.

      Usuń
  16. Lubie takie kolory ale u innych. Sama wybieram bardziej neutralne, nie rzucające się w oczy odcienie 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie bardzo siebie lubię w delikatnych kolorach ;).

      Usuń
  17. Oj, piękne te Twoje jagódki :D ja polecam Ci jeszcze Rebel, istna petarda! :) Chociaż 08 z GR i Plumful też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi ona za mną Madzia od kiedy ją pokazałaś :P.

      Usuń
  18. Moov i Amorous wyglądają świetnie! Bardzo lubię taki kolor, szczególnie na jesień. Teraz mam lakier do ust Revlon w podobnym odcieniu, ale przymierzam się do zakupy szminki Mac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to polecam Amorous w takim razie ;).

      Usuń
  19. Wyszłam z dziury ;P
    Uwielbiam takie kolory, mam kilku ulubieńców, oczywiście niematowych. Te z MAC wyglądają super ;)
    Masz rację do takiej szminki buzia musi być nieskazitelna! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wtedy trzeba sięgnąć po większą tapetę :P.

      Usuń
  20. Wszystkie są boskie i w sumie nie potrafiłabym się zdecydować na jeden jedyny kolor : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to chyba Maczki wygrywają w tym zestawieniu ;).

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.