NEW IN | Duża dawka natury, imbiru i pielęgnacji włosów

piątek, 8 maja 2020
Nowości w pielęgnacji twarzy, polska naturalna marka Polny Warkocz
Dawno nie było nowości, prawda? Na początku kwietnia mocno poszalałam na promocjach Wielkanocnych i trafiło do mnie kilka kosmetyków oraz paczka niespodzianka od Joico. Jak możecie się domyślać, moja szafka z zapasami pęka w szwach i muszę mocno się zawziąć, aby zużyć to co już mam. Tym razem poza kosmetykami do włosów, trafiło do mnie bardzo dużo naturalnej pielęgnacji. Jak pisałam poprzednio, w tym kierunku teraz zmierzam i planuję nawet napisać Wam wpis, gdzie 10 kroków azjatyckiej pielęgnacji zastąpię polskimi naturalnymi markami. W sumie brakuje mi tylko filtru, ale ten już mam na oku. Aby dalej nie przedłużać zapraszam Was na kosmetyczne nowości. 

Monday Post | Ole Henriksen w Polsce - seria Transform Plus

poniedziałek, 4 maja 2020
Monday Post | Ole Henriksen w Polsce - seria Transform Plus
Moją słabością są kosmetyki do pielęgnacji twarzy i nie ukrywam, że jestem w stanie na nie wydać więcej pieniędzy z myślą, że pomogą zwalczyć jakiś problem skórny. Tak stało się i w tym przypadku. W zeszłym roku stan mojej skóry pogorszył się i chyba pierwszy raz w życiu mogę powiedzieć, że przechodziłam przez fazę trądziku. Kombinowałam, kombinowałam, aż znalazłam kosmetyki, które mi pomogły. Dziś opowiem Wam o dwóch z nich, zapraszam!

Ostatni miesiąc | Kwiecień 2020 - Makrama, nowy zapach na wiosnę i cienie, które robią robotę

czwartek, 30 kwietnia 2020
Ulubieńcy kosmetyczny, Perfumy na wiosnę od Jo Malone
Już lada dzień kolejny miesiąc za nami. Kwiecień był chyba wyjątkowy dla każdego, ale oby wszystko szło ku lepszemu. Dla mnie poza tym negatywnym aspektem był to miesiąc odkrywania nowej pasji, nauki i wielkich porządków w domu i w głowie. Dziś opowiem o części z tych rzeczy, dlatego aby nie przedłużać zapraszam Was na podsumowanie kwietnia. 

Wyznania maseczkoholiczki | Oczyszczanie, rozświetlanie, regeneracja

piątek, 24 kwietnia 2020
Kiehl's, Asoa, Bielenda maska do twarzy
Jak przystało na maseczkoholiczkę mam całkiem spory zapas tego typu produktów. Różnią się działaniem, formą, konsystencją i markami. Dziś postanowiłam, że opowiem Wam o czterech, które miałam okazję używać już jakiś czas. Zdradzę Wam również z jakimi maskami się nie lubię. Zapraszam na dalszą część.

Obsługiwane przez usługę Blogger.