Testujemy pielęgnację naturalną | Polskie marki - Polny Warkocz, d'Alchemy, Asoa, Uzdrovisco

piątek, 31 lipca 2020
Testujemy pielęgnację naturalną  Polskie marki - Polny Warkocz, d'Alchemy, Asoa, Uzdrovisco
W tym roku moja pielęgnacja przeszła małą rewolucję i z kosmetyków w większości koreańskich przestawiłam się na pielęgnację naturalną i zależało mi na tym, aby były to produkty polskich marek. Mój eksperyment, który trwał lekko ponad trzy miesiące własnie dobiega końca. Dziś chce Wam opowiedzieć jak przebiegła ta przygoda i czy na blogu częściej będą pojawiać się kosmetyki naturalne. Aby nie przedłużać zapraszam na wpis. 

DENKO | Porządki w domu - The Body Shop, Lumene, Bergamo i wiele innych

niedziela, 19 lipca 2020
Minął ponad miesiąc od kiedy przygotowałam ostatni wpis dla Was. Nie ukrywam, że ostatnio mam spory spadek motywacji jeśli chodzi o prowadzenia bloga i skupiłam się bardziej na Instagramie. Jakieś dwa tygodnie temu podczas sprzątania postanowiłam wywalić wszystkie puste opakowania po kosmetykach i tylko kilka sztuk udało mi się obfocić. Wybaczcie, ale denko to dla mnie najgorszy wpis do przygotowania jeśli chodzi o zdjęcia. Często produkty są brudne, czekają jakiś czas i nie mam na nie siły. Sama jednak bardzo lubię tę serię, ponieważ pomaga mi przy ponownych zakupach. Aby więcej nie przedłużać zapraszam Was na dzisiejszy wpis. 

Cztery Szpaki | Piękna paczka pełna natury

wtorek, 26 maja 2020
Zakupy kosmetyków naturalnych
Opowiem Wam dziś o paczce, która zauroczyła mnie swoim wyglądem. Mowa tutaj o przesyłce od marki Cztery Szpaki. Zrobiłam zakupy już jakiś czas temu, ale dopiero teraz przychodzę do Wam z mini haulem. Już od dłuższego czasu myślę nad powrotem do zwykłego mydła w kostce i zredukowaniem plastiku w moim domu. Dodatkowo jak przystało na kąpielomaniaczke dobrałam sobie do zamówienia zestaw bomb do kąpieli. Zapraszam!

NEW IN | Duża dawka natury, imbiru i pielęgnacji włosów

piątek, 8 maja 2020
Nowości w pielęgnacji twarzy, polska naturalna marka Polny Warkocz
Dawno nie było nowości, prawda? Na początku kwietnia mocno poszalałam na promocjach Wielkanocnych i trafiło do mnie kilka kosmetyków oraz paczka niespodzianka od Joico. Jak możecie się domyślać, moja szafka z zapasami pęka w szwach i muszę mocno się zawziąć, aby zużyć to co już mam. Tym razem poza kosmetykami do włosów, trafiło do mnie bardzo dużo naturalnej pielęgnacji. Jak pisałam poprzednio, w tym kierunku teraz zmierzam i planuję nawet napisać Wam wpis, gdzie 10 kroków azjatyckiej pielęgnacji zastąpię polskimi naturalnymi markami. W sumie brakuje mi tylko filtru, ale ten już mam na oku. Aby dalej nie przedłużać zapraszam Was na kosmetyczne nowości. 
Obsługiwane przez usługę Blogger.