Zapach miesiąca | Country Candle, Home for Christmas

niedziela, 18 lutego 2018
Zapach miesiąca | Country Candle, Home for Christmas

Cześć wszystkim! Mam nadzieję, że humory u Was dopisują bo ja jakoś wyjątkowo mam przyklejony uśmiech na twarzy. Z racji weekendu przychodzę do Was z luźnym wpisem zapachowym, gdzie na chwilę cofniemy się do czasu magicznych Świąt. Przyznaję, że w 2017 roku ten czas mi tak szybko minął, że nie zdążyłam się nim nacieszyć. Miał na to na pewno wpływ brak prawdziwej choinki, która w domu rodzinnym była zawsze. Jeśli jesteście ciekawe co mi zastępowało jej zapach to zapraszam do dalszej części wpisu, a może i Wy zatęsknicie za Bożym Narodzeniem.

Świece Country Candle to stosunkowa nowość dla mnie, ale jestem nimi bardzo miło zaskoczona. W zeszłym roku zdecydowaliśmy się pierwszy raz na kupno świecy tej marki i to w ciemno. Padło na zapach Home For Christmas, który miał imitować właśnie żywą choinkę ale nie tylko. Mamy tutaj połączenie świeżej esencji sosny z ciepłym aromatem goździków i nut kwiatowo-korzennych. To połączenie daje bezpieczeństwo, że nasza świeca nie będzie pachniała jak leśna kostka toaletowa, co niestety przy tego typu zapachach często się zdarza. 

Zapach miesiąca | Country Candle, Home for Christmas

Zapachy tej marki zaskoczyły mnie nie tylko kompozycjami, ale i tym w jaki sposób się wypalają w słoiczku. Pierwszy raz w życiu świeca wypaliła mi się do końca i przy tym nie okopciła słoiczka. Warto wspomnieć, że świece Country Candle delikatnie się różnią od YC - ich duże świece mają dwa knoty przez co mamy pewność, że wosk wypali się równomiernie. 


Myślę, że Home for Christmas nie musi być tylko palony w tym czasie, ja sama lubię się otaczać zapachami sosnowymi całą zimę. Jestem ciekawa po jakie świece Wy sięganie w okresie świątecznym? Dajcie znać czy miałyście jakieś zapachy tej marki i co polecacie? 
Pozdrawiam


Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.