Nowości w pielęgnacji twarzy | Mizon, Holika Holika, It's Skin

niedziela, 20 maja 2018
Nowości w pielęgnacji twarzy | Mizon, Holika Holika, It's Skin
Cześć wszystkim! Pytałam Was w kwietniu czy chciałybyście poznać kosmetyki jakie stosuję do pielęgnacji twarzy. Większość z Was, jak nie wszystkie oświadczyła, że jak najbardziej. Dziś przedstawię Wam garstkę koreańskich kosmetyków, które od niedawna testuję i już mogę śmiało coś o nich powiedzieć. Na wpis z pełną pielęgnacją dzienną jak i wieczorową będziecie jeszcze musiały poczekać, ponieważ jestem w momencie w którym jak na złość wszystko mi się kończy. Aby nie przedłużać zapraszam do dalszej części. 

It's Skin, Power 10 Formula VC Eye Cream
Ze wszystkich produktów ten krem pod oczy jest ze mną najdłużej bo około 1,5 miesiąca. Nie opowiadałam Wam o nim wcześniej, ponieważ w planach właśnie miałam tego typu wpis. Krem ma lekką żelową konsystencję, która w bardzo szybkim tempie wchłania się w skórę. Dzięki temu idealnie spisuje mi się do stosowania na dzień pod makijaż. Od razu daje uczucie nawilżenia i lekkiego schłodzenia. Seria VC skupia się na rozjaśnieniu, nawilżeniu i ukojeniu okolicy oczu - z tej serii również znajdziecie serum.

Nowości w pielęgnacji twarzy | Mizon, Holika Holika, It's Skin
W tej 30 ml tubce znajdziemy ekstrakt z zielonej herbaty, korzenia kosaćca różnobarwnego (działa łagodząco i przeciwzapalnie), owoców liczi czy ekstrakt z alg Nori. Skład sam w sobie może nie zachwyca ale przyznaję, że miło mi się go używa. Daje mi świetne nawilżenie nawet stosowany na wieczór, dobrze współpracuje z korektorami. Przy dłuższym używaniu rzeczywiście zauważyłam, że skóra się lekko rozjaśniła. Nie jest może to efekt wow ale delikatna zmiana. 

SKŁAD: WATER, DIPROPYLENE GLYCOL, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, IRIS VERSICOLOR EXTRACT, LITCHI CHINENSIS FRUIT EXTRACT, HYDROGENATED POLYDECENE, DIMETHICONE, GLYCERIN, PEG-20 METHYL GLUCOSE SESQUISTEARATE, METHYL GLUCOSE SESQUISTEARATE, POLYACRYLATE-13, CETYL ALCOHOL, BEHENYL ALCOHOL, POLYGLUTAMIC ACID, SEA WATER, GLYCERYL CAPRYLATE, POLYISOBUTENE, STEARIC ACID, ETHYLHEXYLGLYCERIN, GLYCERYL STEARATE, PEG-100 STEARATE, XANTHAN GUM, PORPHYRA YEZOENSIS EXTRACT, TOCOPHERYL ACETATE, POLYSORBATE 20, FRAGRANCE, ASCORBYL TETRAISOPALMITATE, DISODIUM EDTA

Nowości w pielęgnacji twarzy | Mizon, Holika Holika, It's Skin
Nature Republic, Real Nature Clay Mask - Ginger
Do swojej pielęgnacji w końcu dołączyłam glinki. Niestety kilka lat temu zraziłam się nimi ponieważ masakrycznie przesuszyły mi moją skórę. Teraz już wiem, że po prostu wybrałam nieodpowiednią dla siebie. To maleństwo od Nature Republic całkowicie zmieniło moje podejście. Poza samą glinką mamy tutaj imbir, cytrynę, drobno zmieloną skorupkę orzecha włoskiego, liście mięty pieprzowej oraz nasiona malin. Ta cała mieszanka ma za zadanie oczyścić, odświeżyć i rozjaśnić naszą skórę. 

Maseczka ma dość małą pojemność bo jest jej zaledwie 70g. Myślę, że spokojnie starczy na jakieś 8 użyć. Po 3 użyciach mogę Wam śmiało powiedzieć, jestem z niej bardzo zadowolona. Cała ta mieszanka rzeczywiście dobrze oczyszcza, lekko peelinguję skórę i przy tym wszystkim jej nie wysusza. Co do pozostałych właściwości ciężko mi się odnieść ale przy denku na pewno Wam o tym wspomnę. Dużym plusem jest fakt, że mamy tu gotową maseczkę i nie musimy się bawić z rozdrabnianiem, chociaż przyznaję, że drobinki ciężko zmyć z twarzy.

Nowości w pielęgnacji twarzy | Mizon, Holika Holika, It's Skin
Petitfree, Premium Gold & EGF Eye Patch
Nie wiem jak Wy, ale u mnie najszybciej zmęczenie widać po skórze pod oczami. Robi się szara, sucha i traci na jędrności. W takich momentach często sięgam po płatki pod oczy. Zawsze wybierałam te z Efektimy, ponieważ spisywały się świetnie jednak stwierdziłam, że będę cebulą i poszukam czegoś co starczy mi na dłużej i nie będę musiała za każdym razem wydawać te 4-5 zł. Tak trafiłam na Petitfree, płatki ze złotem i czynnikiem wzrostu skóry. Polecała je Basia z kanału Azjatycki Cukier i powiem, Wam że warto się na nie skusić. Pięknie nawilżają, a skóra wygląda jak po jakimś botoksie - jędrna i wypełniona! Mamy tutaj 60 hydrożelowych płatków, a cena to tylko $11.

Mizon, Hyaluronic Acid 100
Teraz już wiem, że kwas hialuronowy to składnik, który moja skóra uwielbia. Efekty po tym maluchu dało się zauważyć już po 2-3 dniach regularnego używania. Skóra mega nawodniona, jędrna i nawet makijaż od razu wygląda lepiej. Wystarczy nałoży 2-3 krople na twarz i momentalnie wszystko wnika w skórę bez lepkiej warstwy. Mamy tutaj 50% kwasu hialuronowego, peptydy, ceramidy czy ekstrakt z brzozy. Pod koniec składu mamy też sporo ekstraktów z różnych roślin, ale następnym razem raczej zdecyduję się na serum z zdecydowanie krótszym składem. Serum nie zawiera parabenów, barwników jak i zapachu więc spokojnie mogą po nie sięgnąć osoby z cerą wrażliwą.

Skład: Water, Sodium Hyaluronate, Copper Tripeptide-1, Butylene Glycol, Sclerotium Gum, 1,2-octanediol, Ethylhexyl-glycerin, Tropolone, Hydrogenated Polydecene, Carppyl/capric Triglyceride,Hydrogenated Lecithin, Stearic Acid, C12-c20alkyl Glucoside, C13-22 Alcohol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Cholesteryl Hydroxystearate, Cholesterol, Ceramid 3, Triethanolamine, Carbomer, Betula Platpyhlla Japonica Juice, Portaluca Oleracea Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Astragalus Membranaceus Root Extract, Amica Montana Flower Extract, Artemisia Absinthium Extract, Achillea Millefolium Extract, Gentiana Lutea Root Extract, Rubus Idaeus (Rasberry) Fruit Extract, Beta-Glucan, Adenosine, Carbomer, Triethanolamine, Disodium EDTA

Nowości w pielęgnacji twarzy | Mizon, Holika Holika, It's Skin
Holika Holika, Honey Sleeping Pack - Blueberry
Ostatni produkt to nic innego jak maseczka całonocna, za którymi jak wiecie bądź nie, nie przepadam. Niestety nie stosuję nigdy tego typu kosmetyków na całą noc, ponieważ śpię na boku i wszystko znalazłoby się na poduszce. Mój sposób na nią to nakładanie maski rano jak wstaję (oczywiście po demakijażu) i zmycie jej około godziny 15, tak aby na twarzy była około 6-7 godzin. Dzięki temu zabiegowi moja pościel jest czysta, a ja śpię spokojnie. 

Maseczka od Holika Holika jednak jest dość kłopotliwa w noszeniu z racji swojej konsystencji. Jest to maseczka na bazie miodu, to i taką ma formę. Jest dość gęsta i wszystko się do niej klei. Włosy, paproszki, sierść kota - czułam się jak lep na muchy. Sam skład nie jest najgorszy, ponieważ ekstrakt z borówek jest już na drugim miejscu, a za nim od razu gliceryna. Maska ma nie tylko nawilżać naszą skórę ale działać antybakteryjnie, redukować wydzielanie sebum i dzięki borówce, która jest bogata w wit. C ma naszą skórę rozświetlić i wyrównać koloryt. 

Nowości w pielęgnacji twarzy | Mizon, Holika Holika, It's Skin
Przyznam Wam się szczerze, że maskę użyłam dopiero dwa razy z racji właśnie tych przyjemności, które towarzyszą jej noszeniu. Jedyne co zauważyłam to rzeczywiście nawilżenie, jednak pozostałych właściwości nie widziałam. Dam jej jeszcze szansę i wtedy się okaże czy warta jest tych przygód.

Skład: Water, Honey Extract, Vaccinium Angustifolium (Blueberry) Fruit Extract, Glycerin, Dimethicone, Glycereth-26, Arginine, Hydrogenated Castor Oil Isostearate, Carbomer, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Phenoxyethanol, Ethanol, Methylparaben, PEG-90M, Caramel, My Asia Beauty, PEG-2M, Hydrogenated Lecithin, Sucrose Distearate, Dipotassium Glycyrrhizate, Fragrance, CI 15985, Disodium EDTA, Dipropylene Glycol, Portulaca Oleracea Extract, CI 17200.


Jak widzicie wyszedł mały tasiemiec, ale chciałam Wam dać tyle informacji na temat tych kosmetyków ile miałam. Jestem ciekawa jakie kosmetyki u Was królują w pielęgnacji? Naturalne, koreańskie czy drogeryjne? Znacie te o których dziś wspomniałam? Czekam na Wasze komentarze. 
Pozdrawiam


Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.