Top 5 | Pomadki na lato - YSL, Lancome, MAC, Colourpop

środa, 18 lipca 2018
Top 5 | Pomadki na lato - YSL, Lancome, Clarins, Colourpop
Cześć wszystkim! Ostatnio doszłam do wniosku, że podziwiam dziewczyny, które pracują od poniedziałku do piątku i w dodatku wyrabiają się z regularnym publikowaniem. Od środy zupełnie nie mogę się połapać i wiem, że dopiero w weekend będę mogła pozwolić sobie na zdjęcia. No cóż, jak się chce rozwijać to czasem trzeba pocierpieć. Dziś przychodzę do Was z propozycją pomadek na lato. Zdaję sobie sprawę, że ostatnio częściej pada ale może kolor na ustach poprawi Wam nastrój. Zapraszam!

Colourpop, Ultra Satin Lip
Na początek opowiem o chyba najmocniejszym akcencie na ustach czyli o pomadce Fortune Favors od Colourpop. To moja pierwsza pomadka tej marki o takim wykończeniu ale raczej nie ostatnia. Usta pomalowane tą koralową czerwienią są mocno zauważalne, a dzięki satynowemu wykończeniu wydają się być jeszcze większe i soczystsze. Mój patent aby nosić ją w ciągu dnia to delikatne wklepanie niewielkiej ilość w usta. Dzięki temu wiem, że nie będę się w pracy rzucać w oczy i kolor wolniej mi się zje z ust. Na wieczór znowu można zaszaleć i nałożyć ją prosto z opakowania. Trwałość nie jest najlepsza, ponieważ pomadka zjada się wraz z jedzeniem czy piciem. 

Top 5 | Pomadki na lato - YSL, Lancome, Clarins, Colourpop
Top 5 | Pomadki na lato - YSL, Lancome, Clarins, Colourpop
Lancome, Matte Shaker
Jak widzicie posiadam dwie sztuki tych uroczych shakerów i powiem Wam, że gdybym miała przypływ gotówki to dokupiłabym jeszcze dwie sztuki. To wszystko dlatego, że te maleństwa są rewelacyjne (jak możecie się domyślić). Kolor na ustach trzyma się dobre 7 godzin, intensywność można zawsze stopniować, a gdy mat nam się znudzi zawsze możemy nałożyć na to błyszczyk. Nie polecam jednak noszenia ich codziennie ponieważ, jak to tinty - lubią wysuszać usta. 

Yummy Pink to intensywny róż, który zbudowany na ustach przypomina fuksję. Na dzienne wyjście możemy nałożyć jedną warstwę i uzyskamy bardzo lekki kolor, który będziecie mogły zobaczyć na swatchach niżej. Magic Orange to zdecydowanie propozycja dla tych z Was, które lepiej czują się w odcieniach koralu. Przyznaję, że to mój faworyt bo wygląda idealnie z bronzerem i z mocno wytuszowanymi rzęsami. Kolory jakie za mną chodzą to Energy Peach oraz Kiss Me Cherie. 

Top 5 | Pomadki na lato - YSL, Lancome, Clarins, Colourpop
Top 5 | Pomadki na lato - YSL, Lancome, Clarins, Colourpop
MAC, Pomadka o wykończeniu lustre
Mam wrażenie, że pomadki MAC są dość znane, ale w wykończeniu satin czy matte. Myślę, że może to być spowodowane tym, że szkoda wydać 86 zł na pomadkę, którą ledwo widać. Ja swoją sztukę kupiłam na promocji i powiem Wam, że był to strzał w dziesiątkę. Jak wiecie jestem fanką odcieni jagodowych, ale latem takie usta są za ciężkie (przynajmniej dla mnie). Lustering jest świetnym rozwiązaniem. Tak samo jak Matte Shakery może ją lekko zbudować, jednak nadal gdzieś będzie przebijać czerwień naszych ust. Jest to typowa dzienna pomadka, dobry początek dla dziewczyn, które chcą poeksperymentować z kolorem. Jedyny minus to fakt, że pomadka łatwo się zjada z ust. 

YSL, Volupté Tint-in-balm
Pierwszy raz tę pomadkę zobaczyłam u Kenzy na Instagramie. Już nie pamiętam co mnie skłoniło aby pójść do Sephory i namówić mojego K na kupno jednej z nich. Początkowo chciałam ten sam odcień co ona, ale mój wewnętrzny rozsądek powiedział mi żebym wybrała coś łatwiejszego w noszeniu. Tak mój wybór padł na nr 8, czyli Catch Me Orange. Generalnie jest to najdroższa pomadka jaką mam, chociaż zawsze mi się marzyła jedna sztuka własnie od YSL. Ich opakowania biją inne marki na głowę. Volupté Tint-in-balm to balsam, który daje lekki kolor i delikatnie nawilża nasze usta. Jest to szminka, którą obecnie noszę non stop w torbę ponieważ wiem, że mogę ją łatwo zaaplikować bez obawy rozmazania sobie jej na pół twarzy. Dodatkowo wygląda dobrze z każdym moim makijażem. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś trafi do mnie jedna sztuka. 

Top 5 | Pomadki na lato - YSL, Lancome, Clarins, Colourpop
Top 5 | Pomadki na lato - YSL, Lancome, Clarins, Colourpop
Kolory od góry to Colourpop, Lancome (Yummy Pink, Magic Orange), MAC oraz YSL. Każdy ze swatchów to jedno maźnięcie po skórze więc jak widzicie shakery spokojnie można budować i nie są takie straszne. 

Tak prezentują się moje propozycje. Myślę, że każda z Was znajdzie coś dla siebie, a jak nie to może chociaż podrzuciłam jakiś pomysł. Zostawcie w komentarzach wiadomość, która z pomadek wpadła Wam najbardziej w oko. Jestem mega ciekawa Waszych odpowiedzi. 
Pozdrawiam


Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.