Lifestyle | 28 faktów na 28 urodziny!

niedziela, 19 sierpnia 2018
Cześć wszystkim! Wiem, że trochę mnie tu nie było znowu ale za mną wyjazd w góry i nagle okazało się, że nie zdążyłam napisać posta. Wczoraj obchodziłam swoje kolejne urodziny i postanowiłam, że podzielę się z Wami faktami o mojej osobie. Będą to rzeczy kosmetyczne jak i niekosmetyczne, a nawet mało istotne. Jeśli chcecie mnie bardziej poznać to zapraszam do dalszej części. 

1. Joy of Jelly to mój trzeci blog kosmetyczny, poprzednie dwa nie przetrwały próby czasu. 
2. Uwielbiam spacerować po mieście. W czasach licealnych i na pierwszych studiach z moją znajomą Karoliną zawsze robiłyśmy po 10-14 km piechotą. Nadrabiałyśmy wszelkie informację, na koniec kawa i do domu. 

3. Od lipca tego roku przeszłam na wegetarianizm. Jest to już moje drugie podejście, ponieważ pierwszy raz gdy podchodziłam do tego tematu miałam 14 lat. Niestety wtedy nie wiedziałam o wielu rzeczach i często miałam zawroty głowy. 
4. Zawsze chciałam nauczyć się gry na pianinie oraz na skrzypcach. W latach szkolnych nauczyłam się tylko gry na cymbałkach i flecie. 
5. Uwielbiam zapach powietrza po deszczu, lasu i świeżo ściętej trawy. 
6. Boję się ciemności i przez to staram się nie wstawać w nocy z łóżka. 
7. Pomimo iż jestem z Warszawy na starość mam nadzieję, że będzie mi dane mieszkać na wsi albo w małym miasteczku. 
8. Jedzenie jak widać po mnie bardzo je lubię i kiedyś jeśli miałabym powiedzieć jaką kuchnię lubię najbardziej powiedziałabym włoską. Obecnie jednak kuchnia azjatycka wygrywa!

9. Nie szaleję na wyprzedażach. Ze względu na to, że pracowałam kilka lat w sieciówce i wymęczyłam się szczególnie w tym okresie to unikam wyprzedaży jak ognia. 
10. Pomimo mojej okrągłej budowy zawsze byłam aktywna fizycznie. W życiu przerobiłam już sztuki walki, pływanie, lekcje tańca (klasyczny, hip-hop oraz dance hall), piłkę nożną. Dodatkowo chodziłam do sportowego liceum gdzie uwielbiałam grać w siatkówkę (w podstawówce byłam nawet w reprezentacji). 
11. Kosmetyki, kosmetykami ale nie znoszę myć głowy, depilować się i malować paznokci u stóp. 
12. Od 3 lat nie farbuje włosów,  ostatnio przestawiłam się nawet na cassię i może po ślubie wypróbuję henny. Zawsze mi się marzyły rude włosy.
13. Ja i daty przydatności do spożycia. Mój K się zawsze ze mnie śmieje bo zawsze mówię, że czegoś nie zjem dzień po terminie czy w dniu kiedy termin się kończy. Boję się, że zaraz się pochoruje albo umrę. 
14. Jako dziecko zawsze uważałam, że w wieku 24 lat będę miała już męża i dziecko. Taa...jak widać coś nie poszło tak.
15. Totalnie nie rozumiem ludzi, który słuchają disco polo. Czemu?

16. Jestem realistką, ale w stresowych sytuacjach odzywa się moja pesymistyczna strona. 
17. Kawę regularnie zaczęłam pić w wieku 25 lat. Teraz nie wyobrażam sobie dnia bez jednego kubka. Uwielbiam latte, flat white czy cappuccino. Nie znoszę za to kawy rozpuszczalnej! 
18. Kiedy mieszkałam w domu rodzinnym nie rozumiałam czemu moja mama ma mnóstwo kwiatów w domu. Teraz 3 lata po wyprowadzce moje parapety są pełne kwiatów. Mam to chyba we krwi. 
19. Mam obsesję na punkcie mycia rąk. Dziennie myje je około 100 razy bo dla mnie zaraz są brudne. Dzięki temu szybko zużywam kremy do rąk. 
20. Nie piję alkoholu. Zdecydowanie zaniżam średnią spożycia alkoholu w Polsce. W ciągu roku wypijam ze 2-3 butelki wina i z 5 cydrów. Za smakiem piwa nie przepadam. 
21. Zawsze podobała mi się uroda Azjatek i przyznaję, że sama mogłabym tak wyglądać. 
22. Uwielbiam seriale kryminalne, medyczne i psychologiczne. Ostatnio skończyłam oglądać Alienistę i przepadłam. Na szczęście ma być drugi sezon, tylko pytanie kiedy. 
23. Gdy miałam około 5-6 lat postanowiłam, że obetnę sobie sama włosy i tak usiadłam sama z nożyczkami w pokoju i zaczęłam ciąć. Włosy schowałam za kanapą. 

24. Kocham latać samolotem. Widok chmur zawsze mnie uspokaja.
25. Często kupuje świece, które niestety długo czekają na swoją kolej bo nie wyobrażam sobie palenia dwóch świec na raz. 
26. Przy poznaniu się z nową osobą od razu wiem czy się polubimy. Niestety ale bardzo szybko oceniam ludzi, ale nigdy jeszcze się nie pomyliłam co do osoby. 
27. Każdą monetę jaką znajdę w mieszkaniu chowam do skarbonki. Tak udało mi się już uzbierać z 30 zł. 
28. Fakt od mojego K: "Jesteś pyskata". 

No i to tyle o mnie. Mam nadzieję, że potraktujecie to z dystansem bo wpis miałbyś lekki i trochę inny niż zwykle. Jestem ciekawa ile mamy wspólnego? Dajcie znać w komentarzach. 
Pozdrawiam

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.