NEW IN | Małe drogeryjne zakupy - Golden Rose, Nacomi, Becca

czwartek, 18 października 2018
NEW IN | Golden Rose, Becca, Nacomi...
Cześć wszystkim! Za oknem pięknie świeci mi słońce, w domu roznosi się piękny zapach świeżego pranie, czego chcieć więcej. Tak więc w dobrym nastroju piszę dla Was dziś o nowościach, które wpadły mi we wrześniu i w pierwszym tygodniu października. Dużo tego nie będzie, ponieważ większe zakupy planuję właśnie teraz. Aby nie przedłużać zapraszam Was na najnowszy wpis!

Minti Shop
Już nie pamiętam kiedy ostatnim razem robiłam zakupy kosmetyczne na Minti. Jednak ostatnio zaczęłam przeglądać swoje kosmetyki do makijażu i zapragnęłam małych zmian, nowości. Pierwsza rzecz jaka wpadła mi do koszyka to Jade Roller od blend it!, który chodził za mną już dłuższy czas. Sięgam po niego z rana gdy dzień wcześniej jadłam coś z dużą zawartością soli oraz wtedy gdy na twarzy mam maskę w płachcie. Składniki lepiej wnikają w skórę, skóra jest mniej napuchnięta, bardzo jestem ciekawa jak będzie rozwijać się nasza znajomość. Jego cena to 39,90 zł.

NEW IN | Golden Rose, Becca, Nacomi...
NEW IN | Golden Rose, Becca, Nacomi...
Trafiła do mnie również kilka rzeczy od Golden Rose, trzy pomadki z serii Soft & Matte Creamy Lip Colour (planuję dla Was wpis o tych pomadkach, więc cierpliwości) oraz przepiękny róż do policzków w kolorze 10 Peach Glaze. Zgaszona brzoskwinia z delikatnym złotym blaskiem. Uwielbiam takie kolory szczególnie na jesień. Pozostałe dwie rzeczy ma które się skusiłam to legendarny już korektor z Maybelline, Instant Anti Age Eraser w odcieniu 01 Light oraz puder do kąpieli z Nacomi. 

Hebe
Do Hebe zaglądam bardzo rzadko ponieważ najbliższy punkt od miejsca zamieszkania mam dopiero 30 minut jazdy tramwajem. Jak się domyślacie wygrywa lenistwo. Tym razem będąc na zastępstwie udało mi się odwiedzić drogerię, chociaż planowo poszłam tam po zakupy dla koleżanki. Ponieważ szafa Makeup Revolution była prawie pusta to zdecydowałam, że sama poszaleję. Trafiłam akurat na promocję Nacomi i zdecydowałam się na olejek z nasion bawełny (który prawie non stop jest wyprzedany w drogeriach internetowych) oraz aktywator do glinek i maseczek algowych z bardzo fajnym składem. Do mojego koszyka trafiła również farba ziołowa Sattva w odcieniu jasny blond. Jak wiecie od jakiegoś czasu stosuję zioła na swoje włosy i jestem bardzo zadowolona. Jednak brakuje mi moich jasnych kosmyków, dlatego mam cichą nadzieje, że włosy nabiorą jasnych refleksów.
NEW IN | Golden Rose, Becca, Nacomi...
NEW IN | Golden Rose, Becca, Nacomi...
Spontaniczne zakupy - Ziaja, Sephora
Ostatnie dwa produkty to zdecydowana skrajność. Po ostatnio kiepskich przygodach z pudrami do twarzy, postanowiłam kupić coś z wyższej półki i zdecydowałam się na Becca, Soft Light Blurring Powder. Poszukiwałam czegoś co lekko zmatuje i utrwali makijaż, bo większość pudrów po prostu ściąga mi skórę. Mam nadzieję, że tutaj będzie inaczej boi cena była dość wysoka. Skrajnością jest maseczka do rąk z Ziaji o cudownym zapachu koziego mleka, która kosztowała około 8 zł. Początkowo miałam saszetkę z peelingiem i tą maską, ale po cudownym działaniu wiedziałam, że muszę po nią wrócić w większym opakowaniu. Dłonie bardzo dobrze nawilżone oraz gładkie.

To na tyle jeśli chodzi o moje zakupy z września. Jak widzicie dużo tego nie ma ponieważ październik będzie mocno zakupowy. Planuje zamówienie z Colourpop jak i czekam na Jolse, które jak zwykle długo do mnie idzie. Jestem ciekawa czy znacie kosmetyki, które dziś Wam przedstawiłam i czy sprawdzają się one u Was. Dajcie znać w komentarzach.
Pozdrawiam

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.