Z wizytą w Azji | Jolse, Beautymory Crystal BB Cream

wtorek, 27 listopada 2018
Z wizytą w Azji | Jolse, Beautymory Crystal BB Cream
Cześć wszystkim! Nie wierzę że już mamy prawie grudzień! Nie mam pojęcia gdzie ten rok minął, ale ja zupełnie tego nie odczułam. Na początku miesiąca otrzymałam od Jolse krem BB do testów i dziś chcę Wam o nim opowiedzieć. Jak wiecie bądź nie, wcześniej tylko raz miałam do czynienia z tego typu produktami więc tym bardziej byłam ciekawa jak kosmetyk spisze się na mojej twarzy. Aby nie przedłużać zapraszam Was na recenzję. 

Beautymory to koreańska marka, która w sumie nie była mi znana wcześniej i dlatego z zaciekawieniem zgłosiłam się do testów. W swojej ofercie mają nie tylko krem BB, ale i produkty do pielęgnacji. Mamy m.in maseczki, kremy do twarzy czy kojący tonik z rumiankiem. Ceny wahają się od $5 za pojedynczą maskę do $32 za komplet maseczek. Oczywiście wszystkie kosmetyki możecie znaleźć na stronie Jolse.com.

Z wizytą w Azji | Jolse, Beautymory Crystal BB Cream
Z wizytą w Azji | Jolse, Beautymory Crystal BB Cream
Crystal BB Cream zamknięty jest w miękkiej plastikowej tubce o pojemności 40 ml, czyli ciut więcej niż standardowe podkłady. Niestety producent nie zaproponował szerokiej gamy kolorystycznej i do wyboru mamy tylko kolory 01 Light Beige oraz 02 Natural Beige. Zdecydowałam się na kolor najjaśniejszy i wszystko by było ok gdyby nie fakt, że krem jest w tonacji zimnej. Jestem ciekawa czy odcień ciemniejszy również ma ten sam problem.

Konsystencja jest typowo kremowa, pięknie się nakłada pozostawiając skórę nawilżoną i rozpromienioną. Co dziwne przy tym BB bardzo ciężko uzyskać efekt płaskiego matu, nie ważne ile nałożę pudru skóra i tak ma efekt glow. Co za tym idzie nie jest to produkt dla cer tłustych i mieszanych (chyba że lubicie taki efekt). U mnie twarz zaczyna się mocno błyszczeć po 5 godzinach, ale poza tym wszystko wygląda nienagannie. Crystal BB Cream ma średnie w kierunku mocnego krycia, co mnie cieszy szczególnie zimą, gdy sięgam po cięższe formuły.

Z wizytą w Azji | Jolse, Beautymory Crystal BB Cream
Z wizytą w Azji | Jolse, Beautymory Crystal BB Cream
W składzie znajdziemy dodatkowo olejek makadamia, ekstrakt z granatu oraz figi. Dwa ostatnie składniki mają zadbać o to, aby nasza skóra była nawilżona, ukojona oraz gładka. Jak w przypadku produktów azjatyckich mamy tutaj dodatkowo filtr przeciwsłoneczny SPF 37/PA ++. Muszę przyznać, że bardzo dobrze używa mi się tego BB o tej porze roku, ale nie wyobrażam sobie sięgać po niego latem, gdy moja skóra ma mocną tendencję do wyświecania się. Skóry suche powinny być z jego bardzo zadowolone, cena wynosi $22.

Tak prezentuje się moje drugie podejście do koreańskich produktów do makijażu. Jeszcze nie znalazłam kosmetyku w tej kategorii, który by mnie zachwycił w 100%. A czy Wy miałyście okazje testować prawdziwe kremy BB? Wolicie efekt glow czy matu? Czekam na Wasze odpowiedzi w komentarzach. 
Pozdrawiam

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.