SPORTFOOD Soki | Nie jadłam przez 3 dni - przygoda z dietą sokową

poniedziałek, 18 marca 2019
SPORTFOOD | Nie jadłam przez 3 dni - przygoda z dietą sokową
Cześć wszystkim! We wtorek pokazywałam Wam na moim instagramie * klik *, że przez kolejne trzy dni będę na diecie sokowej. Dziś opowiem Wam, co taki pakiet trzydniowy zawiera, czy soki są jadalne i przede wszystkim czy warto. Od razu chcę Was poinformować, że dietę oczyszczającą dostałam w ramach współpracy z Sportfood Soki. Czas zacząć, zapraszam!

Czym jest detoks sokowy?
To nie pierwsze moje spotkanie z tą formą oczyszczania organizmu, o czym zresztą możecie przeczytać na blogu. Jestem fanką tej metody i już Wam mówię dlaczego. Po pierwsze nie są to zwykłe soki, które możecie spotkać w sklepach. Każda butelka przepełniona jest bogactwem warzyw i owoców, a to wszystko za sprawą metody Cold Press, czyli tłoczenia na zimno. Soki nie są dosładzane, nie posiadają sztucznych barwników czy aromatów. Przez to, że nie są poddawane obróbce termicznej mają zachowane mikro i markoskładniki, które są potrzebne naszemu organizmowi do prawidłowego funkcjonowania. Pamiętajcie detoks sokowy nie oznacza głodówki, jak w przypadku postu dr. Dąbrowskiej. Zestaw 6 soków ( w tym woda kokosowa) to około 1400 kcal, więc wcale nie mało. Pod tym linkiem * klik * znajdziecie informację na temat pakietów, które oferuje SPORTFOOD Soki.

SPORTFOOD | Nie jadłam przez 3 dni - przygoda z dietą sokową
SPORTFOOD | Nie jadłam przez 3 dni - przygoda z dietą sokową
Dzień 1
W przypadku diety sokowej początki są chyba najłatwiejsze. Przynajmniej ja tak zawsze miałam, pierwszy dzień bardzo szybko mi minął i ani razu nie poczułam potrzeby stałego jedzenia. Każdy z soków był smaczny i nie miałam problemów z ich wypiciem. Na kartce, którą otrzymujecie wraz z zamówieniem wszystko jest dobrze opisane. Mamy podane godziny, przypomnienie aby pić co 2,5-3 godzin i informację, że poza sokami możemy spożywać wodę, gorzką herbatę oraz kawę bez cukru.

Szczupła Talia - jabłka, truskawki, agrest, porzeczki czarne, porzeczki czerwone i wiśnie. Sok bardzo przypominał mi w smaku kompot domowej roboty, ale z trochę gęściejszą teksturą.
Naturalny Izotonik - kokos, jabłka i nasiona chia. Smak wiórków kokosowych namoczonych w rozwodnionym soku jabłkowym. Pod koniec butelki niestety męczył mnie smak.
Piękna Skóra - jabłko, pomarańcza, gruszka, mięta i siemię lniane. Jeden z lepszych soków, mocno wyczuwalna gruszka z jabłkiem i ważne, żeby mieszać butelkę aby siemię lniane nie osadzało się na dnie.
Zdrowe Serce - jabłko, burak, marchew i imbir. Tego soku najmocniej się bałam, ale nie było tak źle. Smak barszczu z nutą imbirową.
Wieczna Młodość - ogórek, jarmuż, jabłko, seler, szpinak i pietruszka. O dziwo smakował mi oraz mojemu K, który chciał spróbować. Pietruszka potrafi być przytłaczająca, ale w tym przypadku czujemy najmocniej seler.

SPORTFOOD | Nie jadłam przez 3 dni - przygoda z dietą sokową
SPORTFOOD | Nie jadłam przez 3 dni - przygoda z dietą sokową
Dzień 2
Zdecydowanie najgorszy dzień detoksu. Straszliwie chciało mi się kawy i niestety pod koniec dnia musiałam jakąś wypić bo usnęłabym w pracy. Jeśli chodzi o smaki to był to chyba najlepszy dzień.

Lawina Rozkoszy - ananas, jabłko i pomarańcza. Sok ananasowy ma w sobie coś odświeżającego, ja jeszcze dodatkowo dodałabym miętę i byłoby idealnie.
Słodki Detoks - pomarańcza, banan, jarmuż i nasiona chia. Zupełnie nie czuć jarmużu i banana, więc bez obaw. Trochę jak sok pomarańczowy z cząstkami.
Eliksir Miłości - jeżyna, truskawka, banan, mleko kokosowe, jabłko i czarny sezam. Spodziewałam się tu czegoś lepszego, ale mocno czuć mleko kokosowe i dopiero później truskawki. Banana za to czuć tylko w konsystencji.
Wakacyjna Przygoda - mango, pomarańcza, kolendra, gruszka, imbir, marchew i jabłko. Bez obaw, nie czuć zupełnie kolendry, tylko bardziej taki zdrowy Kubuś. Marchew z imbirem i pomarańczą. Jeden z gorszych smaków jak dla mnie.
Na koniec tego dnia wypiłam też Wieczną Młodość.


SPORTFOOD | Nie jadłam przez 3 dni - przygoda z dietą sokową
SPORTFOOD | Nie jadłam przez 3 dni - przygoda z dietą sokową
Dzień 3
Tego dnia humor już miałam lepszy i wstałam z większą energią. Dodatkowo najwięcej biegałam do toalety, dosłownie co 2 godziny.

Pośród hitów takich jak Szczupła Talia, Eliksir Miłości, Piękna Skóra i Wieczna Młodość które występowały w dniach poprzednich jest jedna nowość:
Święty Spokój - jabłka, banany i truskawki. Śmiało mogę powiedzieć, że chce ten sok pić codziennie do końca życia. Jak dla mnie to smak lata.

Efekt po?
Przez te trzy dni możecie doświadczyć częstych wizyt w toalecie i to jest całkowicie normalne. Wydalamy z siebie wszystko co w jelitach siedzi, dodatkowo schodzi z nas dużo wody. Generalnie spadek wagi, który widzicie to w większości wcześniej wspomniana woda. Ja po trzech dniach zauważyłam spadek o 0,8 kg. Jest to mniej niż w poprzednich dwóch przypadkach, ale to dlatego że prowadzę dość aktywny tryb życia i nie jem śmieciowego jedzenia. W tym przypadku wszystko zależy od Was i od Waszego organizmu, na detoksie możecie zrzucić od 0,5 kg nawet do 3-4 kg. Jak często możemy sięgać po tę metodę? Myślę, że dwa razy do roku zdecydowanie wystarczy, chyba że zupełnie nie dbacie o to co jecie na co dzień.

SPORTFOOD | Nie jadłam przez 3 dni - przygoda z dietą sokową
Polecam tę formę oczyszczania dla tych z Was, które czują się ospałe, ciężkie, macie problemy ze snem czy z trawieniem. Ja za każdym razem po zakończeniu czułam się lekka jak piórko, nie miałam problemów z wzdęciami czy koncentracją. Zestaw, który Wam dziś przedstawiam zawiera 18 butelek po 500 ml, jak widzicie po opisach jest lekka różnorodność i nie było dramatów smakowych. Koszt trzydniowego oczyszczania to 224 zł i jest to chyba najtańsza wersja jaką widziałam w internecie.


Jestem ciekawa co Wy sądzicie o detoksach sokowych i czy same skusiłybyście się na takie trzy dni bez jedzenia? Jeśli jesteście ciekawe smaków to produkty SportFood Soki dostępne są  również w sklepach stacjonarnych, takich jak Żabka, Piotr i Paweł, Stokrotka czy Carrefour. Czekam na Wasze komentarze. 
Pozdrawiam

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.