Monday Post | Pixi + Caroline Hirons, Double Cleanse

poniedziałek, 16 września 2019
Monday Post | Pixi + Caroline Hirons, Double Cleanse
Cześć wszystkim! Dziś opowiem Wam o produkcie, który możecie kojarzyć z poprzedniego posta. Jednak postanowiłam dodatkowo poświęcić mu czas i go Wam przybliżyć. Mowa o kosmetyku, który powstał we współpracy z fantastyczną Caroline Hirons (uwielbiam ją!) i Pixi. Z racji mojego ulubienia do niej zdecydowałam, że to właśnie ten produkt wypróbuję jako pierwszy. Aby nie przedłużać zapraszam Was na dzisiejszy wpis.

Double Cleanse - idealne rozwiązanie?
W dość sporym jak na pielęgnacje słoiczku mieszczą się tak naprawdę dwa produkty, stąd nazwa double cleanse. Chyba na tym etapie już każda z Was słyszała o podwójnym oczyszczaniu i nie muszę tłumaczyć dokładnie tej metody. Po jednej stronie mamy Solid Cleansing Oil, który bardzo przypomina mi masło do oczyszczania z Clinique. Coraz rzadziej sięgam po taką formę ponieważ denerwuje mnie fakt, że nigdy nie wiem ile nabrać produktu i to, że część leci mi pod paznokieć. Nie zmienia to faktu, że olejek świetnie rozpuszcza makijaż, nawet ten cięższy na oczach i nie pozostawia tak zwanej mgły. Zmywam go przy użyciu szmatki namoczonej ciepłą wodą i tę metodę zdecydowanie Wam polecam.

Monday Post | Pixi + Caroline Hirons, Double Cleanse
Po drugiej stronie w opakowaniu mamy drugi krok w oczyszczaniu, czyli Cleansing Cream. Co mi się bardzo podoba w tym produkcie, a kilka z Was może go przez to skreślić to fakt, że kosmetyk się nie pieni. Rzeczywiście ma on konsystencję kremu i pięknie rozprowadza się po skórze. Dobrze radzi sobie z resztkami oleju, który mógł gdzieś zostać przy linii włosów (to mój najczęstszy problem). Zdarza mi się czasami używać Cleasing Cream do porannego mycia twarzy i również jestem zadowolona, skóra w ciągu dnia ani nie jest przesuszona, ani obciążona. Produkt co najważniejsze nie ściąga skóry co napewno bardzo polubią cery suche, normalne i wrażliwe. To właśnie im najbardziej polecam ten duet. Co do cer tłustych i mieszanych, niektóre z Was mogą być niezadowolone bo nie ma tego efektu czystej skóry i odświeżenia. Jednak ja sama jeszcze ani razu nie spotkałam resztek makijażu po użyciu tych dwóch kroków. Jeśli obawiacie się zapychania to sama nie zauważyłam tego u siebie, choć mam skórą z taką tendencją.

Oczywiście Double Cleanse nie jest bez wad, jak dla mnie jego jedynym minusem jest pojemność. 50 ml każdego z produktów to bardzo mało. Przy codziennym stosowaniu myślę, że wystarczy on tylko na miesiąc do półtora jeśli będziecie uważnie nabierać ilość. Jest to jednak dobra opcja jeśli wyjeżdżacie gdzieś i potrzebujecie dwóch produktów, a chcecie zaoszczędzić na miejscu. Ja jednak bardzo bym chciała, aby Pixi wypuściło oba kosmetyki w osobnych opakowaniach o większej pojemności. Wtedy na bank skusiłabym się jeszcze raz na oczyszczający krem, myślę że świetnie sprawdziłby się zimą na mocno przesuszoną skórę. Cena duetu na stronie Sephory to 135 zł.

Solid Cleansing Oil: Cetyl Ethylhexanoate, Caprylic/Capric Triglyceride, PEG,20 Glyceryl Triisostearate, PEG,8 Isostearate, Polyethylene, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Ethylhexylgylcerin, Astrocaryum Murumuru Seed Butter, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Camellia Japonica Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil.

Cleansing Cream: Water/Aqua/Eau, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetyl Ethylhexanoate, Glycerin, Hydrogenated Polydecene, Dipropylene Glycol, Sorbitan Stearate, Cetearyl Alcohol, Polysorbate 80, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, PEG,100 Stearate, Phenoxyethanol, PEG,40 Stearate, Tocopheryl Acetate, Arginine, Carbomer, Ethylhexylglycerin, Allantoin, Xanthan Gum, Disodium EDTA, 1,2,Hexanediol, Sodium Hyaluronate, Ascorbic Acid, Camellia Japonica Seed Oil, Camellia Sinensis Leaf Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Maltodextrin, Butylene Glycol, Acetyl Hexapeptide,8, sh,Decapeptide,7, sh,Octapeptide,4, sh,Oligopeptide,9.

Monday Post | Pixi + Caroline Hirons, Double Cleanse
Monday Post | Pixi + Caroline Hirons, Double Cleanse
Kim jest Caroline Hirons i skąd moje uwielbienie?
Jeśli kochacie pielęgnację twarzy to musicie znać Caroline. Kanał na youtube jak i blog robią wielką furorę na całym świecie. Kobieta ma przeogromną wiedzę, rewelacyjne poczucie humoru i co najważniejsze doświadczenie w branży. Na jej kanale znajdziecie recenzje wielu marek, porady jak stosować kosmetyki z witaminą A i wiele, wiele innych porad. Polecam Wam również jej grupę na facebooku, gdzie fanatyczki pielęgnacji wzajemnie sobie pomagają i wspierają się w trudnych skórnych chwilach.

A czy Wy już mieliście okazję używać produktów Pixi? Ja jeszcze w swoich zbiorach mam tonik z kwasem glikolowym, ale planuję po niego sięgnąć jesienią. Stosujecie metodę podwójnego oczyszczania? Po jakie produkty sięgacie? Dajcie znać w komentarzach.
Pozdrawiam

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.