NEW IN | Urodzinowe zakupy i nie tylko - Skin79, Missha, Purito, Cosrx

wtorek, 24 września 2019
NEW IN | Urodzinowe zakupy i nie tylko - Skin79, Missha, Purito, Cosrx
Cześć wszystkim! Pomyśleć, że ostatni wpis z nowościami był w marcu. Faktycznie od tego czasu mocno ograniczyłam zakupy pielęgnacyjne, ale z okazji ślubu poszalałam z makijażem. O tych kosmetykach opowiem Wam przy okazji ich recenzji i dziś skupię się tylko na prawdziwych nowościach z sierpnia i września. Jeśli jesteście ciekawe na co się skusiłam to zapraszam.

Wypad do Gliwic - Hebe, Flying Tiger i Auchan
Zakupy na wyjazdach i spontanie się nie liczą, prawda? Po małych zakupach w Jysku postanowiłam zaciągnąć K do Flying Tiger i przy okazji okazało się, że Hebe jest naprzeciwko. Niestety nie było nic ciekawego poza nieperfumowaną odżywką do włosów, która ma dość ciekawy skład. Przy okazji mają też całkiem dobre maski w płachcie (kiedyś się skusiłam). W Hebe już trochę bardziej poszalałam i zakupiłam szampon oraz odżywkę japońskiej firmy Kumano Cosmetics. Składy nie zachwycają, ale wygrała ciekawość i promocja. W środku mamy olej Tsubaki, aminokwasy oraz ceramidy. Ostatnie dwie rzeczy które zakupiłam na wypadzie to krem BB z Skin79 w wersji pomarańczowej oraz szampon do włosów z EcoLab w wersji do włosów farbowanych z amlą. Okazało się, że w moim Auchan jest całkiem fajny wybór kosmetyków do włosów.

NEW IN | Urodzinowe zakupy i nie tylko - Skin79, Missha, Purito, Cosrx
Jolse x2 - zapas filtrów i walka z niedoskonałościami
Jak już wspomniałam Wam na początku miesiąca postanowiłam zwracać większą uwagę na kosmetyki nie testowane na zwierzętach. Na szczęście na rynku koreańskim możemy znaleźć kilka marek, które spełniają moje wymagania w tym względzie i dodatkowo mają świetne składy. Przy pierwszym moim zamówieniu, które robiłam z początkiem miesiąca do koszyka zdecydowałam się właśnie na takie firmy z 1 małym wyjątkiem. Może właśnie od niego zaczniemy, czyli płatki pod oczy Petitfee, Collagen & CoQ10, poprzednie opakowanie z EGF mocno zachwalałam i jestem ciekawa czy te również mnie tak zachwycą. Od Isntree zakupiłam krem naprawczy z EGF (używać po kuracji z witaminą A) oraz filtr przeciwsłoneczny Sensitive Balancing Sun Protection SPF 50+ PA++++. Po złych doświadczeniach z filtrami japońskimi wracam z podkulonym ogonem do koreańskich. Kolejny filtr zakupiony na zapas to Purito, Centella Green Level Safe Sun SPF 50+ PA++++ i po 3 latach zdecydowałam się na Acne Pimple Master Patch od Cosrx (działają!).

NEW IN | Urodzinowe zakupy i nie tylko - Skin79, Missha, Purito, Cosrx
NEW IN | Urodzinowe zakupy i nie tylko - Skin79, Missha, Purito, Cosrx
NEW IN | Urodzinowe zakupy i nie tylko - Skin79, Missha, Purito, Cosrx
Drugie zamówienie przyszło do mnie niedawno i zaraz ląduje do mojej pielęgnacji. Mowa tutaj o zestawie najnowszej serii Misshy, Time Revolution Artemisia w której skład wchodzi ampułka, czyściko-maska na bazie glinki, esencja oraz esencja w mgiełce. Jest to seria skierowana do skóry wrażliwej, podrażnionej i z niedoskonałościami. Ma ukoić, pomóc w gojeniu się i lekko oczyścić skórę. Zdecydowałam się na całą serię bo chciałam uzyskać najlepszy efekt, przynajmniej tak sobie wmawiam. No i zobaczcie na te opakowania, czy one nie zachwycają?

YesStyle - urodzinowe szaleństwo
Z okazji urodzin mój mąż postanowił mi zasponsorować małe zakupy i padło tym razem na Yesstyle. Akurat miałam do wykorzystania kupon na $10 i chęć dalszych testów japońskich kosmetyków. Zakupiłam sobie jak zwykle maski w płachcie pakowane po 7 i 10 sztuk. Kose, Clear Turn Bihada-Syokunin Beautiful Skin Artisan Mask oraz sławne Ishizawa-Lab, Keana Pore Care Rice Mask. Dwa kolejne produkty to kremy do twarzy w postaci żelu, Kiku-Masamune Sake Brewing, Japanese Sake CreamNaturie, Hatomugi Skin Conditioning Gel. Oba planuję stosować do masażu twarzy z racji żelowej konsystencji i dużej pojemności 180g i 150g.

NEW IN | Urodzinowe zakupy i nie tylko - Skin79, Missha, Purito, Cosrx
Do koszyka wrzuciłam również trzy produkty koreańskich marek, które były przecenione o 60%. Ponownie pojawia się Isntree, tym razem ampułka na bazie rokitnika oraz niacynamidu. Ma działać na wyrównanie kolorytu skóry, może jak już uda mi się wyleczyć nieprzyjaciół to usunie pozostałości po nich. Podobnym produktem jest iUNIK, Propolis Vitamin Synergy Serum. Tutaj poza rokitnikiem, niacynamidem mamy aż 70% ekstraktu z propolisu, ta marka również jest cruelty free. Nowości kończę Clean It Zero Cleansing Balm Original od Banila Co. Kultowy produkt, który musiał do mnie trafić pomimo tego, że nie przepadam za stałą formą olejków do demakijażu.


Na tym kończę swoje nowości z tych dwóch miesięcy. Nie planuję nic w październiku jak i w listopadzie ponieważ czeka nas generalny remont kuchni i małego pokoju. Postaram się Wam również wrzucić post z skończoną sypialnią i salonem (tutaj jeszcze kilka rzeczy zostało). Jestem bardzo ciekawa co Wy najczęściej kupujecie? Pielęgnacje czy kolorówkę? Wpadło Wam coś w oko z moich zakupów? Dajcie znać w kometarzach.
Pozdrawiam

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.