Sobotnie Spa | Po kawitacji czas na regenerację - Farmacy, Tonymoly, COSRX

sobota, 5 października 2019
Sobotnie Spa | Po kawitacji czas na regenerację - Farmacy, Tonymoly, COSRX
Cześć wszystkim! W tym miesiącu mam dla Was tylko jeden post z serii Sobotnie Spa. To wszystko dlatego, że w mojej pielęgnacji pojawiło się kilka nowych produktów i chce sobie je dobrze poukładać w pielęgnacji zanim je tutaj Wam pokażę. Aby dalej nie przedłużać zapraszam Was na dzisiejszy wpis.

Stan cery
Od kiedy mocno ograniczyłam nabiał moja skóra poprawiła się. Nadal mam zaczerwienienia, ale nie pojawiają się już duże cysty, a te które były powoli się goją. Zaraz będę miała te dni w miesiącu i jestem ciekawa jak moja skóra zareaguje bo z tym akurat u mnie bywa różnie. Raz pojawia się jedna krostka, a raz cała rodzina i kuzynostwo. Odstawiłam maskę Bielendy, ograniczyłam maseczkę glinkową z Kiehl's i stawiam na mocne nawilżenie. 

Sobotnie Spa | Po kawitacji czas na regenerację - Farmacy, Tonymoly, COSRX
Kawitacja
Już dawno nie robiłam sobie kawitacji z obawy na moje stany zapalne na skórze. Gdy tyko się wszystko wygoiło postanowiłam działać. Następne nałożyłam śluz ze ślimaka i podwójną dawkę nawilżenia - o tym za chwilę. Zdjęcia poniżej pokazują Wam stan mojej skóry następnego dnia, a kolejne po sobotnim spa. Pory są oczyszczone, skóra mocniej nawilżona i niedoskonałości bardziej ukojone. 

Miodowa maska - Farmacy
Aby dalej leczyć moje stany zapalne zdecydowałam się sięgnąć po maskę Farmacy, Honey Potion Renewing Antioxidant Hydration Mask. Jest dość niezwykła bo ma działanie rozgrzewające i przy skórach bardzo wrażliwych może niekoniecznie się sprawdzić. Sam efekt jest dla mnie bardzo przyjemny. W składzie maseczki mamy miód, propolis, panthenol, rokitnik i imbir. Dzięki niej nasze niedoskonałości mają szybciej się goić, skóra ma być zregenerowana, promienna i nawilżona. Jestem bardzo ciekawa jak będzie działać przy regularnym używaniu. 

Skład maski: Glycerin, Diglycerin, Polyglyceryl-10 Stearate, Honey Extract, Propolis Extract, Royal Jelly Extract, Panthenol, Caprylic/Capric Triglyceride, Hippophae Rhamnoides Oil, Zingiber Officinale (Ginger) Root Extract, Allantoin, Phenoxyethanol, Echinacea Purpurea Root Extract, Honey, Water, Flavor, Vanillyl Butyl Ether

Sobotnie Spa | Po kawitacji czas na regenerację - Farmacy, Tonymoly, COSRX
Moc nawilżania - Tonymoly i Cosrx
Po 15 minutach z maską użyłam mojej ukochanej esencji Cosrx, Advanced Snail 96 Mucin Power Essence. Jak to cudo nawilża i regeneruje! Ma dość kleistą konsystencję, ale ładnie się wchłania i nie pozostawia filmu na skórze. Polecam szczególnie tym z Was, które mają cery suche, normalne i z niedoskonałościami. Jednak dla aby moja skóra była dobrze nawilżona na dłużej stosuje dwa kremy na noc. Pierwszym z nich jest Cosrx, Aloe Vera Oil-free Moisture Cream i ląduje on na początek. Żel jest dla mnie zdecydowanie za lekki do stosowania solo na noc, a na dzień muszę go stosować w dużej dawce aby zaspokoił potrzeby mojej skóry. Będzie to ideał dla skór tłusty latem. 

Całą pielęgnację zamykam drugim kremem Tonymoly, The Chok Chok Green Tea Watery Cream który może być Wam znany ponieważ stosowałam go jakiś rok temu. To moje drugie opakowanie i chyba ostatnie. Nie wiem co się stało, ale od początku tego opakowania jest coś nie tak z konsystencją. Żel zbił się w grudki, które potrafią wypaść z opakowania podczas zabierania. Trzeba je rozgnieść i rozgrzać między palcami i dopiero wtedy nanieść na skórę. Fakt, działanie się nie zmieniło i używam go przeważnie na dzień bo daje świetne nawilżenie jednak ta konsystencja go skreśla. 

Sobotnie Spa | Po kawitacji czas na regenerację - Farmacy, Tonymoly, COSRX
Efekt po nocy to skóra dobrze nawilżona, rozświetlona i niektóre zmiany się zagoiły. Często niestety mam tak, że po nocy wstaje z mocno przesuszoną i ściągniętą skórą w okolicy ust z powodu mojego kataru. Tym razem skóra było w dobrej formie. Cieszy mnie, że moja skóra powoli dochodzi do siebie i zmiany które wprowadzam dają efekt.

Tak prezentuje się moja zabawa z cerą. Mam w planach wybrać się do kilku lekarzy i zobaczyć co ma wpływ na moją skórę. Jestem ciekawa czy Wy jesteście fankami kawitacji? Miałyście okazję spróbować? Czekam jak zawsze na Wasze komentarze.
Pozdrawiam

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.