Wishlista | Na co planuje wydać kasę po trzech miesiącach odkładania?

środa, 23 października 2019
Wishlista | Na co planuje wydać kasę po trzech miesiącach odkładania?
Hej wszystkim! Dziś postawiłam na lekki wpis z moimi planami zakupowymi. Od 26 września jestem na banie zakupowym do 27 grudnia i liczę, że do tego czasu moje pudełka (po butach) z zapasami będą świecić pustkami. Niestety mam jeszcze kilka produktów, które zakupiłam bez namysłu i staram się je jakoś zużywać. Teraz gdy moja wiedza jest zdecydowanie większa i zwracam uwagę na to czy kosmetyki są testowanie na zwierzętach, dłużej zastanawiam się nad kliknięciem zapłać. Dzisiejsze kosmetyki są dość mocno przemyślane i spełniają moje wymogi. Zapraszam!

1. Supergoop, Superscreen Daily Moisturizer SPF 40 PA +++ - silnie nawilżający krem na dzień z dodatkiem filtru. Czytałam, że równie dobrze spisuje się przy cerze tłustej jak i suchej oraz jako baza pod makijaż. Niestety niektóre filtry u mnie są za ciężkie i nadal szukam tego ideału, który nie będzie mi się rolował, bielił skóry i będzie niewyczuwalny. Idea 2w1 jest całkiem ciekawa. Cena 209 zł za 50 ml.

2. Ole Henriksen, Banana Bright Eye Cream - to kultowy produkt tej marki, zawiera dużą dawkę witaminy C jak i kolagen. Marka podbiła moje serce duetem z bakuchiolem, dlatego liczę że tutaj też się polubimy. Produkt zamknięty jest w szklanym słoiczku o pojemności 15 ml, cena u laleczek 219 zł.

3. Indeed Labs, Bakuchiol Reface Pads - jeśli nie wiecie czym jest bakuchiol to czas odświeżyć sobie wiedzę, jest to roślinna alternatywa retinolu, która nie powoduje podrażnienia skóry. Efekty jak możecie się domyśleć są trochę słabsze, ale jest to fajny wstęp do pielęgnacji anti-aging. W pudełku od Indeed Labs mamy zamknięte 30 płatków nasączonych esencją z niacynamidem i bakuchiolem. Cena 104 zł za pełnowymiarowe opakowanie. 

4. Paula's Choice - Skin Perfecting 2% BHA Liquid Exfoliant - produkty tej marki bardzo mnie ciekawią, więc pozostałe dwie pozycje również do niej będą należeć. Moja skóra o dziwo bardziej lubi się z kwasami BHA niż AHA, więc tym bardziej chcę przetestować to cudo. Mamy tutaj 2% kwasu salicylowego i o ile się nie mylę jest to najwyższe dopuszczalne stężenie tego składnika. Cena 141 zł za 118 ml na Cosibella.pl (dostaniecie tam wszystkie niżej wymienione produkty).

5. Paula's Choice - Omega+ Complex Moisturizer - kolejny krem do twarzy i tym razem z myślą o wieczornej pielęgnacji. W środku znajdziemy kwasy omega 3, 6, 9, ceramidy, masło shea i kompleks aminokwasów. Mam zamiar stosować go 2-3 razy w tygodniu po kwasach i liczę na to, że zażegna mój problem z przesuszoną skórą wokół ust. Cena 153 zł za 50 ml.   

6. Paula's Choice - 10% Niacinamide Booster - sama kiedyś pisałam wam o niacynamidzie, choć sama nigdy nie używałam go w dużym stężeniu, a raczej jako dodatek jakieś esencji czy maski. Po moich wpisach Sobotnie Spa same możecie zauważyć, że moja skóra w tym roku daje mi popalić. Booster ma trochę pomóc mi w walce o piękną skórę, wyrównując pracę gruczołów łojowych, działać przeciwzapalnie i przyspieszać regenerację komórek. Poza witaminą B3 mamy tutaj witaminę C, koenzym Q10 czy ekstrakt z lukrecji. Cena trochę odstrasza ponieważ serum kosztuje 199 zł za 20 ml. 

To całe moje plany zakupowe po zakończeniu akcji czyszczenia zapasów. Jak widzicie znalazły się tutaj same produkty do pielęgnacji, a to dlatego że w każdej innej kategorii mam tyle produktów, że prędko nic nie kupię. Jestem ciekawa czy miałyście okazje używać któregoś z produktów, a może coś o nich słyszałyście? Dajcie znać w komentarzach
Pozdrawiam

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.