Cztery Szpaki | Piękna paczka pełna natury

wtorek, 26 maja 2020
Zakupy kosmetyków naturalnych
Opowiem Wam dziś o paczce, która zauroczyła mnie swoim wyglądem. Mowa tutaj o przesyłce od marki Cztery Szpaki. Zrobiłam zakupy już jakiś czas temu, ale dopiero teraz przychodzę do Wam z mini haulem. Już od dłuższego czasu myślę nad powrotem do zwykłego mydła w kostce i zredukowaniem plastiku w moim domu. Dodatkowo jak przystało na kąpielomaniaczke dobrałam sobie do zamówienia zestaw bomb do kąpieli. Zapraszam!

Mydło w kostce - czy to się sprawdzi?
Uwielbiam żele pod prysznic i mogłabym kupować je non stop. W głowie jednak szumi mi słowo "plastik". Tak wiele się o tym teraz mówi, że postanowiłam spróbować i zaczniemy używać mydła w kostce. Jednak, nie będzie to jakieś tam Dove czy Luksja. Na pierwszy ogień idzie polska marka Cztery Szpaki. Zdecydowałam się na zestaw dwóch mydeł z mydelniczką bo gdzieś to trzeba przechowywać i szkoda, żeby się marnowało. Porzeczka to mydło z peelingiem z pestek porzeczki, a drugi mój wybór padł na Len i Rumianek tutaj z olejem lnianym i kwiatem rumianku. Marka dorzuciła nam jeszcze mini mydełko Melisa z Dynią i pachniało przebosko. Zatopione pestki dyni intensywnie złuszczają martwy naskórek i tutaj nie polecam tej wersji dla wrażliwców. 

Kostka mydła, Cztery Szpaki mydło porzeczkowe
Zestaw przyszedł zapakowany bez plastiku w kartonowym opakowaniu i kostki pojedynczo zapakowane w szary papier z etykietą co znajduje się w środku. Nie się nie zniszczyło, wszystko wykonane staranie i za 110 gram mydła musimy zapłacić około 19 zł. Skład bazuje na oleju kokosowym, maśle shea oraz oliwie z oliwek - nie posiadają one składników pochodzenia zwierzęcego. Pytanie jak to będzie ze zużyciem, wcześniej wspomniana miniatura wystarczyła nam dosłownie na trzy użycia. Kupiłam specjalnie mydelniczkę, aby kostka mogła spokojnie wyschnąć i nic się nie traciło. Dam Wam na pewno znać co o tym myślę i czy zostanę przy takiej formie mycia. 

Naturalne bomby do kąpieli
Przy każdej kąpieli towarzyszy mi płyn do kąpieli, sól czy bomba. Jest to moja forma relaksu i zawsze chce aby była najprzyjemniejsza, abym mogła zapomnieć o ciężkim dniu w pracy czy treningu, który właśnie wykonałam. Testowałam już kule z Ministerstwa Dobrego Mydła i byłam z nich bardzo zadowolona i stąd moje zaciekawienie ofertą Czterech Szpaków. Przy okazji zakupów mydlanych dorzuciłam do koszyka czteropak kul. Zdecydowałam się na raczej świeże zapachy takie jak: Cytryna i Rozmaryn, Cytrusowy Jęczmień, Leśna Róża oraz Nagietek i Melisa. Niestety nie jestem w stanie Wam powiedzieć jak pachną ponieważ poza szarym papierem mamy plastikową osłonkę, która zabezpiecza kulę przed wilgocią, kruszeniem się i wywietrzeniem. Skład jest dość ciekawy i oczywiście poza sodą oczyszczoną znajdziemy tutaj m.in masło shea, olej lniany, olej konopny, liść rozmarynu, sól morską, białą glinkę czy suszony nagietek. Na moim Instagramie na pewno udostępnię i zapiszę jak sprawdziła mi się każda z bomb przy kąpieli.

Naturalne bomby do kąpieli
Dodatek do relaksu - ptasie świece zapachowe
Na szybko tylko wspomnę bo sama nie wiedziałam, że marka ma w swojej ofercie świece zapachowe. Trzy zapachy, które noszą nazwy ptaków. Wybrałam dwa z nich i są nimi Rudzik i Pliszka. Pierwszy z nich pachnie identycznie jak żelki o smaku coca-coli, a drugi to połączenie mięty, melisy i  cytryny. Jeszcze nie miałam okazji ich odpalić, ale pachną intensywnie bez tego.

To na tyle jeśli chodzi o moje pierwsze zamówienie na stronie marki, ale na pewno nie ostatnie. Kusi mnie jeszcze mydło miętowe i pomarańcza z rozmarynem. Jestem ciekawa czy Wy znacie markę Cztery Szpaki i czy miałyście okazję używać ich wyrobów? Stosujecie żele czy kostki do mycia? Dajcie znać w komentarzach.
Pozdrawiam,

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.