NEW IN | Przeciwsłoneczne zakupy z YesStyle - Anessa, Biore, Saborino

czwartek, 19 sierpnia 2021
NEW IN  Przeciwsłoneczne zakupy z YesStyle - Anessa, Biore, Saborino

Ostatnio zdałam sobie sprawie, że posiadanie w obserwujących na Instagramie koleżanek, które również pasjonują się pielęgnacją jest niebezpieczne dla portfela. Mówię to trochę z przekąsem, bo sama wiem, że też trochę kuszę niektóre z Was. Dziś opowiem Wam o moich ostatnich zakupach, które poczyniłam za sprawą posta na Insta Patrycji (Interendo) w którym dziewczyny dzieliły się swoimi ulubionymi filtrami. Jak Wam w niedawno pisałam mam dużą fazę na filtry i w tym roku przykładam się wzorowo do reaplikacji. Tak, więc główny temat moich zakupów to SPF, zapraszam!

W zeszłym roku zarzekałam się, że nie kupię już japońskich filtrów przeciwsłonecznych z powodu zawartości alkoholu w składzie. Patrząc na dzisiejszy wpis można wpaść w śmiech przez łzy. Nauczyłam się już, że da się znaleźć takie które go nie mają, albo mają mniejszą zawartość. Nie ukrywam, że też mi zeszło trochę czasu na zastanawianie się które wybrać. Pierwszy z nich to prawdziwy bestseller, czyli Anessa, Perfect UV Sunscreen Skincare Milk SPF 50+ PA++++. W tym przypadku wybrałam wersję mini, bo nie ukrywam, ale cena tych filtrów jest dość wysoka. 

NEW IN  Przeciwsłoneczne zakupy z YesStyle - Anessa, Biore, Saborino

Drugi z nich to Biore Athlizm, Skin Protect Milk SPF 50+ PA++++ i jest to filtr po który można sięgać śmiało gdy uprawiacie sport na dworze. Jego chyba najbardziej się obawiam bo do tej pory Biore nie sprawdzały się u mnie, a tu też mamy alkohol w składzie. Trzymajcie za niego kciuki, bo chce go używać na moje piesze wyprawy! Kolejnym filtrem już trochę mniej znanym, a przynajmniej ja nie widziałam go u dziewczyn jest Kose, Suncut Prodefense w wersji Non Chemical UV Sunscreen Milk SPF 50+ PA++++. Jeśli dobrze pamiętam to właśnie on nie posiada etanolu w składzie i jest przeznaczony dla osób ze skórą wrażliwą. 

Do zamówienia dorzuciłam sobie dwie paczki maseczek i tym razem wybrałam Saborino. Tych jeszcze nie miałam, a jestem wielką fanką Lululun, które idealnie są dla mnie skrojone. No i duży plus na wpakowanie do woreczka kilka sztuk, bo tutaj mamy aż 5 masek i one rzeczywiście są cały czas nasączone esencją. Wybrałam wersję nocną Melting Fruit Moisture Mild oraz Chamomile Orange. Obydwie posiadają sporo ekstraktów roślinnych oraz witaminę C. Jestem ciekawa czy sprawdzą mi się tak samo jak inne maski japońskie, które do tej pory używałam. 

NEW IN | Przeciwsłoneczne zakupy z YesStyle - Anessa, Biore, Saborino
NEW IN  Przeciwsłoneczne zakupy z YesStyle - Anessa, Biore, Saborino

Powróćmy do ostatniej partii filtrów oraz gratisów, które dostałam od sklepu. Canmake, Mermaid Skin Gel UV SPF 50+ PA++++ jest bazą pod makijaż, ale również filtrem z wysoką ochroną. Polecała go Agasava i podobno ma mieć świetny glow. Ma on tylko 40g, więc pewnie szybko pójdzie do denka. Kose, Suncut Tone Up UV Essence SPF 50+ PA++++ ma za to wyrównywać również koloryt poprzez fioletowe pigmenty, które jeszcze skórę rozjaśniają. Tutaj jak widzicie mamy aż 80g więc dwa razy tyle, a różnica cen to chyba $2. 

Do zamówienia dostałam od YesStyle miniaturkę filtra od Neogen, Dermalogy Day-Light Protection Airy Sunscreen 5ml, akurat będę mogła sobie na spokojnie go przetestować na przyszłość. O nim również słyszałam pozytywne recenzję, ale Neogen jako marka jest dość droga. Darmowy produkt, który mogłam wziąć sobie w ich programie dla influcerów to Neogen, Dermalogy Real Ferment Micro Toner. Patrząc na skład zapowiada się ciekawię i akurat w zapasach mam serum z tej samej serii. 


To już całe moje zakupy na YesStyle i stopniowo recenzję będą się pojawiać. Niedługo skończę swój SPF z Etude House i będę miała wyzwanie, który filtr wybrać jako następny. Jestem ciekawa Waszych ostatnich zakupów jak i podejścia do filtrów. Dajcie mi znać oczywiście w komentarzach i napiszcie jaki jest Was ulubiony SPF! 
Pozdrawiam,


Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.